• Na podstawie 3 756 266 interwencji pomocy drogowej wytypowano kilkanaście modeli (ze 113 pojazdów 25 marek), które uznano za najgorsze pod względem liczby awarii
  • Okazuje się, że w zeszłym roku najczęściej wzywano pomoc drogową z powodu problemów z akumulatorem (aż 41,8 proc. interwencji). Najwięcej kłopotów sprawiały baterie 5-6 letnie

Rankingi awaryjności aut od lat budzą spore emocje. Mierzenie poziomu niezawodności nie jest wcale takie proste, jak mogłoby się wydawać. Jaka organizacja, taka bowiem metodologia. W przypadku naszych zachodnich sąsiadów ADAC uwzględnia dane z interwencji pomocy drogowej (co też budzi wątpliwości). TUV zaś ocenia na podstawie danych gromadzonych podczas obowiązkowych przeglądów technicznych (trudno oczekiwać, by na przegląd jechało auto z licznymi usterkami). Na tym jednak nie koniec.

Rzetelność niemieckich raportów już nie raz podważano. Do historia przeszły m.in. praktyki ADAC dotyczące sporej rozbieżności pomiędzy liczbą interwencji a raportów (np. na 3,8 mln interwencji w 2007 roku przypadło zaledwie 400 tys. wpisów do statystyk) czy pomijania w statystykach usług holowania aut w okresie gwarancji (objętych bezpłatnym holowaniem na mocy porozumienia producenta auta z ADAC). Ponadto trudno nie wspomnieć o innej istotnej kwestii – rzetelności serwisu i dbałości użytkownika. Niechlujny serwis w połączeniu z kierowcą, który nie dba o swój samochód, to wręcz proszenie się o kłopoty techniczne, co oznacza nie tylko nieuchronną interwencję pomocy drogowej, ale także kiepskie wyniki na przeglądzie technicznym TUV. Nie zapominajmy także, że czasem nawet z bardzo poważną usterką auto jest w stanie dojechać do serwisu bez pomocy z zewnątrz. Pozorna zaś błahostka (rozładowana bateria) unieruchomi pojazd na dobre.

Skąd tak pesymistyczny wstęp? Przede wszystkim przypominamy, by nie traktować raportów awaryjności jako prawdziwej wyroczni przy kupowaniu samochodu. To z pewnością cenna wiedza, ale na pewno nie powód do tego, by omijać dane modele szerokim łukiem. Może się bowiem okazać, że najlepsze i najbardziej niezawodne samochody z czołówki rankingu mogą się okazać bardziej kłopotliwe w eksploatacji od tych, które zajmują ostatnie miejsca w zestawieniu. Innymi słowy: jak dbasz, tak masz!

Niemcy wskazują najgorszych

A jakie auta wypadły najgorzej w najnowszym zestawieniu ADAC? Na podstawie 3 756 266 interwencji pomocy drogowej eksperci niemieckiej organizacji wytypowali kilkanaście modeli (ze 113 pojazdów 25 marek), które uznano za najgorsze pod względem liczby awarii (im wyższy wskaźnik liczby awarii na 1000 zarejestrowanych pojazdów, tym gorzej). Na szczęście nie ograniczono się jedynie do wskazania producenta i modelu, ale także udostępniono dane o najbardziej problematycznych rocznikach (pod uwagę brano rok pierwszej rejestracji). Na liście znalazły się nie tylko marki z Francji czy Niemiec, ale także z Azji i Ameryki.

Najbardziej awaryjne samochody pogrupowano na pięć dość dyskusyjnych kategorii: klasa mini, auta małe, klasa niższa średnia, klasa średnia i klasa wyższa średnia. Szczególnie wyróżnia się jedna, czyli tzw. niższa klasa średnia, gdzie w jednym zestawieniu uwzględniono takie auta jak np. kompaktową Kia Ceed, minivana Ford C-Max, SUV-a Mercedesa GLA i dostawcze modele Volkswagena. W przypadku klasy średniej wyższej do przysłowiowego wora wrzucono zaś np. Audi A6, Skodę Superb i dostawcze Opel Vivaro i Volkswagen Transporter. Równie ciekawych zestawień jest zresztą dość sporo w nowym raporcie.

ADAC nie zapomniało również o wskazaniu najczęściej występujących usterek. Okazuje się, że w zeszłym roku najczęściej wzywano pomoc drogową z powodu problemów z akumulatorem (aż 41,8 proc. interwencji). Szczególnie najwięcej kłopotów sprawiały baterie 5-6 letnie, co tłumaczono tym, że kierowcy starają się odwlekać wymianę tak długo jak to jest możliwe.

Osobno potraktowano usterki instalacji elektrycznej, czyli kłopoty z alternatorem, rozrusznikiem, oświetleniem i okablowaniem (łącznie 10,6 proc.). Drugim w kolejności są natomiast problemy z silnikiem (a właściwie z jego osprzętem), czyli przede wszystkim układem wtryskowym, czujnikami i komputerem sterującym (wskazywano także przyrost awarii turbosprężarek oraz układów recyrkulacji spalin).

Pomoc drogowa udzielała także pomocy związanej z oponami (7,4 proc.; zwykle bezużyteczne zestawy naprawcze zamiast tradycyjnych kół zapasowych), układem paliwowym (3,6 proc.; głównie problemy z pompą i nieszczelnymi przewodami), klimatyzacją (2,3 proc.), układem wydechowym (1,3 proc.; głównie filtry cząstek stałych). Uwzględniono również kategorię o mało wymownej nazwie „inne” (aż 15,5 proc.) co oznacza problemy z nadwoziem, układem kierowniczym, hamulcami i szeroko pojętym napędem.

Klasa mini

ADAC twierdzi, że wyraźnym przegranym jest Smart Forfour. Wiele usterek stwierdzono m.in. w rocznikach 2015 i 2016. Narzekano przede wszystkim na kłopoty z rozrusznikiem i akumulatorem. Drugi ze Smartów także wypadł marnie. Zadziwiające przy tym jest to, że bliźniacze ze Smartem Renault Twingo wykazało się znacznie mniejszą liczbą usterek. Czyżby kierowcy Renault bardziej dbali o swoje auta niż użytkownicy Smartów?

Kiepsko wypadł też Fiat 500 z lat 2014-2015 (sporo kłopotów z bateriami). W przypadku starszych roczników wskazano także na problemy z układem chłodzenia oraz mechanizmem zmiany biegów.

Liczba usterek na 1000 zarejestrowanych pojazdów (wg. pierwszego roku rejestracji samochodu)

Marka model Średni roczny przebieg Rocznik 2017 – liczba usterek Rocznik 2016 – liczba usterek Rocznik 2015 – liczba usterek
Fiat 500 10 tys. km 7,1 17,1 29,5
Smart fortwo 8 tys. km 7,5 25,4 32,8
Smart Forfour 10 tys. km 9,8 31,3 30,1

Klasa małych aut

Hyundai i20 i Opel Meriva okazują się najbardziej problematyczne w klasie wytypowanej przez ADAC. Na ich tle takie modele jak Dacia Sandero, Fiat Punto czy francuskie C3, Clio i 206, 207 i 208 to niemal wzorce niezawodności.

W przypadku i20 najgorsze noty notują modele z lata 2011-2014. Typowe przypadłości wskazane przez ADAC to kłopoty z akumulatorem i układem zapłonowym. Na liście usterek wskazano także…stacyjkę (zdarza się blokowanie kluczyka przez ułamany sztyft).

Meriva sprawia zaś problemy szczególnie w roczniku 2017. Kłopotliwe są również starsze wersje z lat 2015-2016 czy 2010-2011. Na liście usterek znów wskazano akumulator (szczególnie modele z lat 2012-2015 i 2017), układ chłodzenia i ogrzewania (starsze roczniki) oraz pompę cieczy chłodzącej.

Liczba usterek na 1000 zarejestrowanych pojazdów (wg. pierwszego roku rejestracji samochodu)

Marka model Średni roczny przebieg Rocznik 2017 – liczba usterek Rocznik 2016 – liczba usterek Rocznik 2015 – liczba usterek
Hyundai i20 11 tys. km 3,1 4 9,7
Opel Meriva 10 tys. km 12,7 11,9 16,6

Klasa niższa średnia

Oto bardzo pojemna kategoria. Zmieszczono w niej takie modele jak m.in. np. Audi Q3, Dacię Duster, Forda Transit Connect, Mercedesa Klasy A, Renault Kadjar czy Volkswagena Touarana. Wśród 40 aut znalazło się zaskakująco sporo tych, które otrzymały negatywne wyróżnienia. Najwięcej usterek odnotowano m.in. w Nissanie Qashqai, Renault Kangoo i Renault Scenic. Szczegóły poniżej.

Ford C-Max - im starszy, tym gorzej. Najgorsze roczniki to 2010-2013. Na liście najczęstszych usterek ADAC są problemy z akumulatorem (2010-2013), układem wtryskowym (2010-2011), alternatorem (2010) i filtrem cząstek stałych (2010).

Ford Kuga. Najgorsze roczniki: 2012-2014. Typowe usterki: akumulator (2010, 2012-2015), czujnik ciśnienia spalin (2010), alternator (2010-2011), filtr cząstek stałych (2010-2012).

Hyundai i30. Najgorsze roczniki: 2010-2012. Typowe usterki: akumulator (2010-2014), pompa paliwa (2010-2011), łańcuch rozrządu (2010, 2012), świece zapłonowe (2010), cewka zapłonowa (2011).

Kia Ceed. Najgorsze roczniki: 2010-2014. Typowe usterki: rozrusznik (2011), akumulator (2010-2016), katalizator (2010), pompa paliwa (2010-2011), czujnik położenia pedału sprzęgła (2011), łańcuch rozrządu (2010), świece zapłonowe (2011-2012).

Kia Sportage. Najgorsze roczniki: 2011. Typowe usterki: akumulator (2011-2015), pompa paliwa (2011).

Nissan Qashqai. Najgorsze roczniki: 2016-2017. Typowe usterki: akumulator (roczniki 2011-2017).

Peugeot 308. Najgorsze roczniki: 2011. Typowe usterki: pasek osprzętu (2011-2012), akumulator (2010-2012, 2014), wtryskiwacze (2011-2012), świece zapłonowe (2010), cewka zapłonowa (2010-2012).

Renault Kangoo. Najgorsze roczniki: 2015-2017. Typowe usterki: rozrusznik (2011), akumulator (2015-2017), instalacja elektryczna (2017), przewody zapłonowe (2010), świeca zapłonowa (2011-2013), stacyjka (2011).

Renault Scenic. Najgorsze roczniki: 2014-2015. Typowe usterki: rozrusznik (2010), akumulator (2014-2015, 2017), wtryskiwacze (2010, 2012), świece zapłonowe (2010-2011).

Liczba usterek na 1000 zarejestrowanych pojazdów (wg. pierwszego roku rejestracji samochodu)

Marka model Średni roczny przebieg Rocznik 2017 – liczba usterek Rocznik 2016 – liczba usterek Rocznik 2015 – liczba usterek
Ford C-Max 14 tys. km 3,7 6,1 7,9
Ford Kuga 16 tys. km 5,3 5,9 11,9
Hyundai i30 13 tys. km 2,4 5,3 7,7
Kia Ceed 12 tys. km 3,4 8,8 12
Kia Sportage 14 tys. km 1,6 4 13,3
Nissan Qashqai 14 tys. km 42,7 33,6 16,8
Peugeot 308 14 tys. km 6,1 9,3 13,6
Renault Kangoo 12 tys. km 16,4 24 19,9
Renault Scenic 12 tys. km 7,2 Bd. 27,7

Klasa średnia

Wśród 17 samochodów wyróżniono 4 jako najbardziej problematyczne. Na dodatek okazuje się, że nawet najmłodsze egzemplarze (w badaniu uwzględniono samochody z lat 2010-2017) potrafią uprzykrzyć życie. Tak jest w przypadku Forda, Seata i Volkswagena.

Ford S-Max. Najgorsze roczniki: 2010, 2016-2017. Typowe usterki: akumulator (2010, 2012, 2016-2017), alternator (2016), pompa paliwa (2010-2011), filtr cząstek stałych (2010).

Opel Insignia. Najgorsze roczniki: 2015-2016. Typowe usterki: pasek osprzętu (2010), akumulator (2011-2017), turbosprężarka i intercooler (2015-2016). Wskazano również na ogólne problemy z silnikiem (2010-2011) i dość problematyczny rocznik 2013, ale nie wskazano szczegółów.

Seat Alhambra. Najgorsze roczniki: 2013-2014, 2017. Typowe usterki: układ recyrkulacji spalin (2013), akumulator (2013-2017).

Volkswagen Sharan. Najgorsze roczniki: 2013-2014, 2017. Typowe usterki: układ recyrkulacji spalin (2011-2013), akumulator (2011, 2013-2017), rozrusznik (2011).

Liczba usterek na 1000 zarejestrowanych pojazdów (wg. pierwszego roku rejestracji samochodu)

Marka model Średni roczny przebieg Rocznik 2017 – liczba usterek Rocznik 2016 – liczba usterek Rocznik 2015 – liczba usterek
Ford S-Max 19 tys. km 10,8 20,9 Bd.
Opel Insignia 20 tys. km 10,7 22,6 29,5
Seat Alhambra 18 tys. km 14,4 12,9 18,2
Volkswagen Sharan 17 tys. km 12,1 10,1 19

Klasa wyższa średnia

To jedna z najdziwniejszych kategorii w raporcie ADAC. Zestawiono bowiem Opla Vivaro czy Volkswagena Transportera z Audi A6 czy BMW serii 5. Wśród 10 uwzględnionych aut (m.in. Ford Tourneo, Mercedes GLE, Renault Trafic, Skoda Superb) najgorzej wypadł Mercedes Klasy E. A ściślej – najbardziej usterkowe okazały się starsze roczniki.

Mercedes Klasy E. Najgorsze roczniki: 2010-2011. Typowe usterki: rozrusznik (2010-2012), akumulator (2010-2012), stacyjka (2010-2011). Wskazano również dość specyficzną kategorię jak „ogólne sterowanie” – niestety bez szczegółów. Najbardziej pechowy rocznik to 2010. Średnia to ponad 59 usterek na 1000 aut, czyli zdecydowanie powyżej wskaźnika dla danego rocznika.

Liczba usterek na 1000 zarejestrowanych pojazdów (wg. pierwszego roku rejestracji samochodu)

Marka model Średni roczny przebieg Rocznik 2017 – liczba usterek Rocznik 2016 – liczba usterek Rocznik 2015 – liczba usterek
Mercedes Klasy E 16 tys. km 1,7 7,2 10,9