Według danych zgromadzonych przez Związek Niemieckich Towarzystw Ubezpieczeniowych GDV w Niemczech w 2020 r. skradziono 10 697 samochodów osobowych. Liczby bazują na zgłoszeniach ubezpieczeniowych, czyli mogą się różnić od danych policyjnych. Widać jednak wyraźnie wpływ lockdownu, a także wzmożonych kontroli na granicach – w roku pandemicznym zostało skradzionych aż o 24,8 proc. mniej aut osobowych niż w 2019 r. Rzadziej zgłaszano także zaginięcia ciężarówek (-31 proc.) czy motocykli (-26,6 proc.). Za to częściej były kradzione motorowery i skutery (+16,4 proc.).

Ogólny trend jest spadkowy – jeszcze w 2010 r. właściciele zgłosili swoim ubezpieczycielom w Niemczech 19 503 skradzionych aut osobowych. Wówczas wartość szkód opiewała na 257,2 mln euro, podczas gdy w zeszłym roku było to 214 milionów euro.

W których miastach najłatwiej stracić auto? Statystycznie najwięcej samochodów ginie w Berlinie (2,3 na 1000 ubezpieczonych aut), Hamburgu (1,2/1000) i Lipsku (0,7/1000). Jeśli przyjrzeć się landom i liczbom bezwzględnym, to prym wiodą najliczniejsza Nadrenia Północna-Westfalia (2456 skradzionych aut), następnie znowu Berlin, który jest miastem-landem (2267) i na 3. miejscu okalająca Berlin Brandenburgia (888). Natomiast najbezpieczniej pod tym względem jest w Badenii-Wirtembergii, Bawarii, Turyngii i Nadrenii-Palatynacie (ex aequo 0,1 na 1000 ubezpieczonych aut).

Dalsza część materiału pod podcastem

Najczęściej kradzione samochody w Niemczech – w liczbach bezwzględnych Volkswagen, ale statystycznie – Land Rover

Najwięcej w Niemczech ginie oczywiście Volkswagenów – to najpopularniejsza marka u naszych zachodnich sąsiadów i w zeszłym roku aż 1780 osób zostało wbrew własnej woli pozbawionych swoich aut. Na drugim miejscu było Audi (1360 przypadków kradzieży) i BMW/MINI (1325 łącznie). Opel z kolei w liczbach bezwzględnych uplasował się na 9. pozycji (302 kradzieże), ale w przeliczeniu na 1000 ubezpieczonych aut zajął 20. miejsce (na 20 klasyfikowanych) – okazał się najmniej pożądaną przez złodziei marką. Tu prawdopodobieństwo kradzieży wynosi tylko 0,1 na 1000. Podobnie wygląda to w przypadku Seata, Skody i Citroena.

W ujęciu statystycznym najczęściej kradzionymi markami są Land Rovery (1,9 skradzionych aut na 1000 ubezpieczonych), Porsche (1,0/1000) i... Mazda (0,7/1000). A które modele są ulubieńcami złodziei? Top 20 najczęściej kradzionych modeli na 1000 ubezpieczonych w poniższej galerii.

Ładowanie formularza...